Powoli i do rzeczy.
Widzę, że niektórzy tu pełnosprytni nie są więc wytłumaczę może cel poszukiwań pomalutku, jasno i łopatologicznie. Jeżeli dosżło do wypadku (jest to zdarzenie drogowe w którym jakaś osoba odniosła obrażenia) to musi odbyć się rozprawa Sądowa, w której Sąd musi rozważyć wykluczenie z ruchu drogowego kierowcy, który takie zdarzenie spowodował. A to, że sprawca poszkodowanego odwiózł do szpitala nic nie zmienia z uwagi na to, że poszkodowany moze być w szoku i nie wiedzieć co się w danym momencie z nim dzieje, a niektóre obrażenia wewnętrzne wychodzą po czasi, głównie w pierszych 24 godz. od zdarzenia.