To nie po męsku
Skoro jest podobno taka niezdrowa atmosfera w II zespole,to po co przychodzą na treningi,przecież nikt ich do tego nie zmuszał,zmusza i zmuszać nie będzie.Najwyżej rozwiążą II zespoół i koniec.Nie rozumiem po co to wielkie larum,chociaż wydaje mi się,że te co niektóre"gwiazdeczki"tego zespołu czują się pokrzywdzone,że nie daje im się szansy gry w I zespole.Reprezentując jednak tak marny poziom,mogą pograć sobie tylko dla przyjemności chyba,że"doszkolą" się piłkarsko.Panowie-mężczyźni trzeba podjąć decyzję,albo gram mając takie umiejętności piłkarskie w tej lidze,albo rezygnacja z gry jak czujecie się pokrzywdzeni.Trzeba podjąć męską decyzję,a nie użalać się nad swoja piłkarską niedolą!