Co się dzieje ?
Może ktoś się zainteresuje czystością wody w jeziorze charzykowskim. Przez cały sezon woda była brudna, dna nie było widać już metr od brzegu. Zniknęły z jeziora kaczki łyski, perkozy, kormorany a mewy można było policzyć na palcach jednej ręki. Pozostały tylko kaczki krzyżówki i kilka łabędzi. Wędkarze narzekają cały czas że ryba nie bierze, bo jej już chyba tam nie ma. Może by tak po oczyszczeniu zarybić jezioro i ściągnąć nad piękne jezioro charzykowskie turystów-wędkarzy. O korzyściach z tym związanych dla wszystkich to chyba nie muszę pisać.