remisowy fuks
Żenada .Nie ma nic na usprawiedliwienie tak beznadziejnej gry naszej drużyny. Jak można nie strzelić żadnej bramki słabej drużynie grającej w 9 zawodników ?Graliśmy dwoma napastnikami ,a potem nawet trzema napastnikami i nie daliśmy rady strzelić chociaż jednej bramki.Dopiero przeciwnik musiał sam sobie strzelić gola by nasz zespól mógł fuksem zremisować .Stale podkreślam,że nie mamy napastnika na poziomie 1 ligi .Dzisiaj nikt w nasze drużynie nie zagrał dobrze(dało się odczuć brak Pietruszki ).Trzeba podziękować przeciwnikom za podarowanie nam 1 pkt,bo sami byśmy tego punktu nie wywalczyli.To był najsłabszy mecz w tym sezonie,oby nigdy więcej się nie powtórzył .