Zabójczy kwadrans Agry, która zrewanżowała się liderowi z Nowej Cerkwi

W dzisiejszym (17.04.) pojedynku lidera z wiceliderem B-klasy lepsi okazali się ci drudzy. Na boisku w Nowej Cerkwi gospodarze przegrali z Agrą Nowe Ostrowite 2:4.

Na boisku w Nowej Cerkwi Nowi przegrali z Agrą Nowe Ostrowite 2:4.   |  fot. (olo)

NOWI NOWA CERKIEW – AGRA NOWE OSTROWITE 2:4 (2:3)

Bramki: 0:1 Kacper Sreberski (3), 0:2 Kacper Sreberski (6), 0:3 Łukasz Kalinowski (11), 1:3 Krzysztof Szopiński (23), 2:3 Krzysztof Szopiński (39), 2:4 Łukasz Kalinowski (72. rzut karny).

Nowi: Dawid Wera – Krzysztof Szopiński, Patryk Kniachnicki, Adam Żołądź, Patryk Buława, Jakub Kumer (61. Kacper Kiedrowicz), Andrzej Prondzinski (90. Patryk Dziendziela), Patryk Sikorski, Damian Tobey (89. Błażej Gutowski), Błażej Żakowski, Mateusz Żakowski.

Agra: Michał Różek – Marek Kostkowski, Damian Trzebiński, Mariusz Jączyński (46. Marcin Czarnowski), Łukasz Kalinowski, Michał Korczyc (90. Tomasz Knitter), Patryk Kuśmierek, Patryk Pruski, Łukasz Rybacki, Kacper Sreberski (76. Kacper Czarnowski), Mateusz Trzebiński.

Takiego przebiegu meczu nikt się nie spodziewał. Choć wynik nie jest sensacją i od początku był sprawą otwartą, bo wygrać mógł dziś zarówno lider Nowi Nowa Cerkiew, jak i wicelider Agra Nowe Ostrowite, to z pewnością pierwszy kwadrans meczu zszokował wszystkich. Po kilkunastu minutach gry goście bowiem prowadzili już 0:3.

Najpierw do siatki gospodarzy dwukrotnie trafił Kacper Sreberski, a chwilę później ładnym strzałem popisał się kapitan Agry Łukasz Kalinowski. Nowi po tym zabójczym początku Agry pozbierali się i zaczęli odrabiać straty. Jeszcze przed przerwą gospodarze za sprawą Krzysztofa Szopińskiego dwukrotnie pokonali Michała Różka i schodzili na przerwę przegrywając tylko 2:3.

W drugiej połowie Agra utrzymywała korzystny wynik. Po jednej z szybkich kontr gości sam na sam z Dawidem Werą wyszedł Kacper Sreberski, ale przed strzeleniem trzeciej bramki powstrzymał go wślizgiem Patryk Sikorski. Jednak przy tej interwencji zawodnik gospodarzy faulował, za co otrzymał drugą żółtą kartkę (w konsekwencji czerwoną), a rzut karny na bramkę zamienił Łukasz Kalinowski. Sreberski z powodu kontuzji musiał opuścić boisko.

Do końca meczu żadna bramka już nie wpadła i Agra wygrała 2:4, rewanżując się tym samym za jesienną porażkę na własnym boisku 1:3.

Tekst i fot. (olo)

Zapisz

  1. 20 kwietnia 2019  08:27   do barana poniżej, sądzisz ...   anonim

    do barana poniżej, sądzisz sam po sobie, tam też ludzie żyją i emocjonują się rozgrywkami w swoim środowisku, więc dzbanie swoje uwagi zostaw dla siebie

    5
    0
    Odpowiedz
  2. 20 kwietnia 2019  00:41   Tu juz nie ma o czym pisac?? ...   Pgr

    Tu juz nie ma o czym pisac?? Tylko o jakis rozgrywkach smiesznych gdzie pewnie wiekszosc uczestnikow jest na %%% a widowiska brak... Zlapcie sie za jajka na te Swieta w koncu

    1
    6
    Odpowiedz
  3. 17 kwietnia 2019  23:27   Kibic (1)   Chojniczanka

    Włoch ogarni się, bo twoje miejsce

    3
    5
    Pokaż/ukryj odpowiedzi
    Odpowiedz
    • 17 kwietnia 2019  23:49   Kibic   Koks

      Co za typ, mecz sprzedał

      2
      3