
Wczoraj łamali sobie głowy nad zadaniami matematycznymi, dzisiaj (6 maja) komisja sprawdzała ich zdolności lingwistyczne. Jak oceniają ten trzydniowy maraton? - Egzamin z polskiego był łatwy – odpowiadają maturzyści ze „starego” ogólniaka. - Tematem wypracowania była „Granica” Nałkowskiej. Kto przeczytał, ten nie miał problemów. Przydało się nawet obejrzenie filmowej ekranizacji. Dużo gorzej wspominają wczorajszy egzamin. - Nawet my mieliśmy kłopoty w zakresie rozszerzonym. Z matmy była „dzida”! - Co was tak przyszpiliło? – pytamy. – Mnóstwo zadań, w których trzeba było udowodnić zadane tezy. Poza tym mało logarytmów , na które liczyliśmy, tylko w jednym zadaniu były one powiązane z ciągami liczbowymi. I wreszcie egzamin z języka angielskiego. – To było łatwe zadanie – napisać chociażby dwa listy do kolegi. Pozostałe też przebrnęliśmy bez problemów. Per saldo – zapytanych przez naszego reportera maturzystów humory dopisują. A od poniedziałku egzaminy ustne.
Dorzućmy jeszcze maturalną statystykę:
Ogółem maturę zdawało 1022 absolwentów dziennych szkól ponadgimanzjalnych:
II LO – 159, ZSKP – 98, ZS – 264, ZSP nr 1 – 171, ZSP nr 2 – 17, ZSP nr 3 – 94, ZSL Czersk – 166, ZSP Brusy – 21 i ZSP Malachin – 32.
(ro)
odpowiedz