
Ekipa z II LO zajęła IV miejsce wśród 48 drużyn. Do podium zabrakło niewiele – 7 punktów. Gdyby swoje zadanie wykonał jeden z pojazdów, byłoby o 13 punktów więcej. Przed nimi były tylko drużyny z USA. Gimnazjaliści zajęli 14 miejsce, mając 59 konkurentów. Po zakończeniu konkurencji, nasza młodzież udała się na pobyt wśród rodzin amerykańskich. Ekipa z II LO wyjechała do Cinncinati. Zapoznali się z funkcjonowaniem szkoły średniej, w której uczy się ok. 1400 młodzieży. Byli pod wrażeniem jej wyposażenia, pięknej hali sportowej. Obejrzeli mecz baseballu, byli z wizyta w parku rozrywki, gdzie niektórzy zaliczyli jazdę rollercoasterem. „Amerykanie są bardzo serdeczni i spontaniczni. Mimo, że nas nie znali, często pozdrawiali nas na ulicach, pytali się, jak się czujemy. Gdy spróbowałem tak samo robić na chojnickich ulicach, to prawie nikt mi nie odpowiedział.” – zauważył jeden z Odyseuszy z II LO. Wszyscy bardzo dziękują ofiarodawcom, w tym władzom powiatu i miasta, za okazaną pomoc w sfinansowaniu ich wyjazdu do USA.
Towarzyszył im w czasie pobytu Marek Szczepański, etatowy członek Zarządu Powiatu. Nie doszło do odwiedzin regionu Gratiot w stanie Michigan. Z powodu trudności komunikacyjnych, odbyła się tylko rozmowa telefoniczna z jednym z przedstawicieli tamtejszych władz oraz tłumaczem. Uzgodniono, że czworo uczniów z powiatu chojnickiego wyjedzie wraz z młodzieżą z niemieckiego powiatu Ludwigslust, gdy dojdzie do takiej akcji. Trudno nazwać ją „wymianą”, gdyż raczej nie dojdzie do rewizyty amerykańskiej młodzieży nie tylko w Polsce, ale i w Niemczech. „Nie jest ona zainteresowana wyjazdami do Europy. Od władz County Gratiot władze powiatu otrzymały zaproszenie do odwiedzin. Być może dojdzie do niego w przyszłym roku.” – przekazał Marek Szczepański.
(je)
odpowiedz