Środowiska katolickie w Chojnicach domagają się uszanowania decyzji TK

Chodzi o decyzją Trybunału Konstytucyjnego ws. dokonania aborcji ze względu na wykryte ciężkie i nieodwracalne upośledzenie płodu albo nieuleczanej choroby zagrażającej jego życiu. Orzeczenie to wywołało falę strajków i protestów w całej Polsce.

Janina Kłosowska. Prezes Akcji Katolickiej w Chojnicach.   |  fot. A. Zajkowska

Trybunał Konstytucyjny 22 października orzekł, że wymieniony wyżej jeden z trzech czynników zezwalających na terminację ciąży, jest niezgodny z konstytucją. Wywołało to w kraju falę niezadowolenia. Rozpoczęła się seria protestów wymierzona zarówno w decyzję sędziów TK, jak i rząd. Często na sztandarach są także hasła antyklerykalne.

W związku z powyższym 11 listopada chojnickie środowiska chrześcijańskie opublikowały list otwarty, w którym piszą m.in. „Od kilku tygodni mamy w Polsce do czynienia z eskalacją postaw skierowanych przeciwko człowiekowi, którego życie na etapie prenatalnym gwarantuje Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z 22 października br. potraktowano jako pretekst do walki z rządem oraz domagania się „aborcji na żądanie”.

Autorzy apelu zwracają także uwagę na pojawiające się podczas manifestacji wulgarne hasła oraz na to, że w przemarszach biorą udział dzieci i młodzież, których „wychowanie w duchu szacunku dla ludzkiego życia, także osób niepełnosprawnych, wszystkim nam winno leżeć na sercu.” Dlatego też  przedstawiciele organizacji społeczno-katolickich „domagają się od demonstrujących uszanowania decyzji Trybunału Konstytucyjnego i zaprzestania agresji wobec osób wierzących, w tym kapłanów”.

W Chojnicach odbyło się 10 Protestów Kobiet. Ostatni z nich miał miejsce 2 listopada br.

Anna Zajkowska