Spór murem podzielony

Starosta: Zależy nam na budowie sali w tym miejscu, ze szczególnym uwrażliwieniem na wyeksponowanie i zachowanie odsłoniętych murów. Konserwatorzy zabytków i archeolodzy mają odmienne zdanie.

Fragment odsłonietych murów w obrębie LO.   |  fot. (ro)

Sonda: Czy podzielasz opinię konserwatorów zabytków i archeologów?

Tak
Nie
Nie mam zdania

Te mury należy wyeksponować na zewnątrz i zbudować salę w innym miejscu. Takie, jak na razie twarde stawianie argumentów powoduje sytuację patową  w sprawie budowy sali sportowej przy historycznym gmachu LO. Obie strony sporu odgrodziły się murem i to podwójnym - tym pochodzącym z 2 połowy XIV wieku i słownym, złożonym ze współczesnych argumentów z każdej strony. Przypomnijmy, problem związany z budową nabrzmiał kilka tygodni temu. W trakcie prac rozbiórkowych toalet i odsłanianiu skarpy w sąsiedztwie liceum, sukcesywnie został odkryty w sumie niemal 50 - metrowy odcinek autentycznego średniowiecznego muru. Zatem spór nie toczy się o przysłowiową pietruszkę, lecz o pokaźny ślad świetności miasta.

Dzisiejsza (12 maja) burzliwa dyskusja wszystkich zainteresowanych stron nie przyniosła dotąd kompromisu. Ciężar argumentów z obu stron jest równie przytłaczający: Sala ściśle przylegająca do budynków szkoły częściowo zasłoni najpiękniejszy krajobraz Chojnic - zgodnie uznali archeolodzy Danuta Król i Łukasz Trzciński wraz z konserwatorką zabytków Krystyną Sieniawską. - Poza tym budynek całkowicie przysłoni dopiero co odsłonięte mury. Nawet gdyby je wyeksponować wewnątrz, nie będą ogólnie dostępne. Co  na to władze powiatu i projektanci?

Zbudowanie sali w innym miejscu oznacza stworzenie nowego projektu, wydania nowego pozwolenia na budowę a to opóźni całą inwestycję co najmniej o rok. Poza tym pod względem funkcjonalnym sala powinna przylegać do kompleksu szkolnych budynków. Niebagatelna jest też sfera finansowa. Inwestycja jest współfinansowana z Urzędu Kultury Fizycznej i Sportu (1,7 mln). W sytuacji, gdyby termin budowy przesunąć o rok, to finansowe wsparcie może ulec likwidacji.

Architekci sali z pracowni Andrzeja Ciemińskiego sugerują rozwiązanie kompromisowe - przeprojektowanie ściany budynku, by wyeksponować w wewnątrz praktycznie cały odsłonięty mur. W ten sposób budynek byłby wyjątkowy pod tym względem - oprócz funkcji sportowej mieściłby w sobie archeologiczną atrakcję. Za takim rozwiązaniem opowiada się też starosta Stanisław Skaja, bowiem nie jest ono związane ze znacznym opóźnieniem budowy i zmianą lokalizacji sali. Z tymi wnioskami będzie musiał zapoznać się dr Marian Kwapiński, Wojewódzki Konserwator Zabytków, do którego będzie należeć rychła decyzja co do przyszłości budowy sali.

(ro)

Zapisz

  1. 16 września 2010  10:46   miasto w kregu...   anonim

    to nie spor a chojniczan rozmowy o tym co nas wiaze z hisyoria/naszymi przodkami/... nowe/sala/ znajdzie swoje miejsce w historii, jakie bedzie to od obecnych zalezy ... badzmy madrzy , jak nasi przodkowie

    0
    0
    Odpowiedz
  2. 15 maja 2010  22:48   Ale Wy ...   anonim

    Ale Wy "komentatorzy" jesteście zabawni. Miło się czyta jak z powodu kilku kamlotów robi się afera. Pozdrawiam Was wszystkich.

    0
    0
    Odpowiedz
  3. 14 maja 2010  11:24   komedia   wagwag

    Projektanta Andrzeja Ciemińskiego nie znajdziesz na liście izby architektów ani izby inżynierów dotyczy to także Patryka Bardelskiego - Pytanie jest takie kto naprawdę jest projektantem tej sali bo musi to być osoba z uprawnieniami , z ubezpieczeniem OC i z opłaconą składką na izbę ? Jak to się robi że stażyści w pracowni projektowej firmują tak duży projekt? Zresztą mało ważne kto to robił - najważniejsze żeby ta sala przetrwała pierwsze większe opady śniegu - czy potrzebne nam jest znów ileś konduktów pogrzebowych żeby zrozumieć co wyprawiają ci "projektanci" bez uprawnień.

    0
    0
    Odpowiedz
  4. 14 maja 2010  06:46   A mury runą, runą, runą. I ...   anonim

    A mury runą, runą, runą. I pogrzebią stary świat!

    0
    0
    Odpowiedz
  5. 14 maja 2010  00:03   Spójrzmy na Halę Targową w Gdańsku   Jaś

    tam wewnątrz wyeksponowane są zabytkowe fragmenty. Dlatego pomysł p. Ciemińskiego uważam za bardzo dobry. Poza tym nie przesadzajmy z tą atrakcyjnością tego kawałka muru. Za parę lat niewiele osób będzie na niego zwracało uwagę, podobnie jak na inne zabytkowe miejsca w Chojnicach

    0
    0
    Odpowiedz
  6. 13 maja 2010  14:44   MUR!!!   Magdalena

    W centrum miasta powinniśmy dbać o zabytki, mamy mało takich w mieście... 1 dodatkowy to jak wygrana w totolotka. Sala w innym miejscu

    0
    0
    Odpowiedz
  7. 12 maja 2010  21:27   Kawałek historii (1)   rom.

    Po pierwsze - ja urodzony w Chojnicach logicznie myślący,dodam wykształcony w średniej szkole o ktorej mowa wyżej ,przed dokonaniem wykopów mógłbym podpowiedziec superwykształconym architektom i archeologom że w tym miejscu należy się spodziewac dalszej części starych murów miejskich/kontynuacja starej plebanii/.Dziwic więc musi zaskoczenie wszystkich.Jeśli jednak warto te mury zachowac ,co jest oczywiste,polecam super wykształconym architektom i archeologom wycieczkę do Kolonii i obejrzenie jak tam pięknie skomponowano stare zabytkowe mury z czasów romańskich z nowoczesnościa w postaci podziemnych garaży pod Katedra i Dworcem Gl.!!!

    0
    0
    Pokaż/ukryj odpowiedzi
    Odpowiedz
    • 13 maja 2010  20:53   Nie ma zaskoczenia   Kolega archeologa

      Nikomu nie przyszło do głowy spytać archeologów. Archeolodzy muru się spodziewali w tym miejscu. Badania wyprzedzające odbyły się zgodnie z wymogami konserwatorskimi. Żadnego zaskoczenia nie było. Zaskoczenie udają inwestorzy - pewnie mieli nadzieję, że i tym razem zabytek będzie można rozwalić - nie pierwsza w końcu taka sytuacja w Chojnicach

      0
      0
  8. 12 maja 2010  18:50   Kto wyraził zgodę na ...   Michał

    Kto wyraził zgodę na budowę sali w tym miejscu powinien był się liczyć z tym że mogą być tego typu znaleziska. Mur powinien być zachowany, wbudowany wewnątrz sali jako atrakcja turystyczna dostępny będzie tylko dla korzystających z sali. W dodatku sala zniszczy ten zakątek miasta.

    0
    0
    Odpowiedz
  9. 12 maja 2010  18:19   ZNISZCZYĆ JESZCZE ...   anonim

    ZNISZCZYĆ JESZCZE ISTNIEJĄCE FRAGMENTY MURÓW, NAWET ZBNISZCZYĆ TE LEPIEJ ZACHOWANE .... Ludzie szanujmy to co jeszcze pozostało a sale, hale i stadiony w inne miejsce Radni obudzcie się !

    0
    0
    Odpowiedz
  10. 12 maja 2010  17:06   Po co sala, zostawic mury, ... (1)   anonim

    Po co sala, zostawic mury, niech cwicza w Centrum Park

    0
    0
    Pokaż/ukryj odpowiedzi
    Odpowiedz
    • 14 maja 2010  00:49   a niech sikają na mury...   anonim

      bo projektowane toalety dla szkoły są integralną częścią projektu sali

      0
      0
  11. 12 maja 2010  17:04   ... (2)   K

    W sumie to podoba mi się ta koncepcja Andrzeja Ciemińskiego. Nie oszukujmy się - odkopany kawał muru nie będzie atrakcją turystyczną dla której walić będą do nas turyści, nie będzie miał żadnego waloru praktycznego, historyczny będzie zaś przeciętny. Nowoczesna sala z XIV wiecznym murem zamiast jednej ze ścian... to by było coś. Jednak wydaje mi się, że to może wcale nie być prostsze rozwiązanie od zmiany lokalizacji.

    0
    0
    Pokaż/ukryj odpowiedzi
    Odpowiedz
    • 14 maja 2010  00:51   rozumiem że masz te ...   anonim

      rozumiem że masz te "parę złociszy" żeby je ofiarować na dalsze badania i przeprojektowanie sali ?!

      0
      0
    • 13 maja 2010  20:56   Jasne - rozwalić   Kolega archeologa

      Jasne. Wszystko rozwalić. A za 30 lat, jak pojawi się inna ekipa, z inną świadomością, to się zrobi atrapę murów miejskich dla turystów. Człowieku - przecież to XIV wieczny mur miejski! Rozwalisz coś co stało tam 6 stuleci, żeby tylko zaoszczędzić parę złociszy?

      0
      0