
Otrzymaliśmy go dziś (19.06.) od Marka Lewińskiego i Damiana Pilackiego na jednym z osiedli spółdzielczych. Zajmowali się na nim kolportowaniem do skrytek listowych „Informatora spółdzielczego”. „Mamy nadzieję, że uda nam się dostarczyć przed rozpoczęciem chojnickich zebrań Walnego Zgromadzenia do każdego mieszkania spółdzielczego egzemplarz naszej broszury. Wydrukowana jest jej dostateczna ilość. W odróżnieniu od autorów biuletynu wydanego władze SM, nie boimy się pod nim podpisać.” – powiedział Damian Pilacki.
Oprócz byłego prezesa, są nimi Elżbieta Kuczkowska – Stormann, Marek Lewinski oraz Sebastian Matthes. Wydawnictwo jest także w formacie A 4, ale ma tylko dwie strony (obie reprodukujemy). We wstępie autorzy napisali m.in.: „W odróżnieniu do Biuletynu RN my nikogo nie zamierzamy obrażać, a wręcz przeciwnie, chcemy dać Państwu możliwość wyrobienia własnego zdania w oparciu o wypowiedzi członków Rady.” Następnie punkt po punkcie przedstawiane jest stanowisko oponentów dzisiejszych władz, co do najróżniejszych konfliktowych sytuacji, które wydarzyły się od ubiegłorocznej zmiany składu Rady Nadzorczej. Drobiazgowo referują, co w sprawie uwłaszczenia nieruchomości nr 24 zrobili „bezimienni bohaterowie”, a co poprzednie władze. Odpowiadają także na pytanie „Dlaczego najbliższe Walne dotknięte jest wadą prawną.” Jest także zapowiedziane zestawienie cytatów wypowiedzi członków RN z prasy lokalnej. Na zakończenie autorzy informatora skierowali krótki apel do wydawców „rządowego” biuletynu: „Jeżeli ktoś chce pisać paszkwile, to powinien to robić za swoje prywatne pieniądze, a nie Spółdzielców, i do tego winien mieć odwagę się pod tym podpisać.” W najbliższy poniedziałek 21 czerwca pierwsza z chojnickich części Walnego Zgromadzenia. Będzie zapewne gorąco, ale nie z powodu pory roku.
(je)
Strona pierwsza strona druga
odpowiedz