Spłonął samochód w ...lesie

Wczoraj wieczorem wezwano straż do pożaru samochodu w lesie w miejscowości Nieżywięć. Po przybyciu na miejsce okazało się, że płomieniami objęty jest cały pojazd i poszycie lasu.

W wyniku pożaru pojazd uległ całkowitemu zniszczeniu.   |  fot. K.M.

Osoby podróżujące były poza pojazdem i próbowały stłumić ogień za pomocą gaśnic, jednak bezskutecznie. Dopiero blisko godzinna akcja człuchowskich, charzykowskich i chojnickich strażaków ugasiła płonący samochód i zapobiegła dalszemu rozprzestrzenianiu się ognia w lesie.

(red.)

Zapisz

  1. 10 sierpnia 2018  13:39   Mrówki w gaciach.   Wajda

    Ona mu robiła dobrze, on palił papierosa okna były otwarte. W pewnym momencie ugryzła go z miłości w ...., on z bólu machnął ręką. Papieros mu wyleciał za okno. The Ende

    5
    3
    Odpowiedz
  2. 10 sierpnia 2018  10:53   Trzeba było zabrac panienkę ...   Цезары Рухалец

    Trzeba było zabrac panienkę z Friska na hotel to by taniej wyszło. A tak nici z walenia i samochodu !

    7
    2
    Odpowiedz
  3. 10 sierpnia 2018  09:06   Wjazd do lasu   Czytelnik

    Na zdjęciu samochód znajduje się na zarośniętej drodze leśnej- ciekawe,czy w ogóle można wjechać do lasu -ale to pytanie do straży leśnej zwłaszcza przy tej suszy...

    10
    1
    Odpowiedz
  4. 10 sierpnia 2018  08:49   sprawa gorącego katalizatora ...   anonim

    sprawa gorącego katalizatora albo...ostrego "tarcia" !!!

    10
    0
    Odpowiedz
  5. 10 sierpnia 2018  08:47   ciupciać w taką gorącz ?! ...   gajowy Maruha

    ciupciać w taką gorącz ?! i do tego w lesie ?! oj małolaty ...małolaty :-)))

    10
    1
    Odpowiedz
  6. 9 sierpnia 2018  16:47   Hhhhe, chcieli się pokochać ...   anonim

    Hhhhe, chcieli się pokochać w leśnej głuszy a tu pożar nie miłosny tylko prawdziwy

    19
    6
    Odpowiedz