
Pach odszedł z Chojniczanki Olimpii Grudziądz, która wywalczyła awans do I ligi. Przygoda w Grudziądzu była jednak dla niego samego niezbyt udana (kontuzja, mało grania) i po rundzie jesiennej drogi piłkarza i klubu się rozeszły. Od kilku tygodni nieoficjalnie podawaliśmy, że Chojniczanka i Pach rozmawiają na temat jego powrotu do Chojnic.
Te informacje potwierdzają się i jutro piłkarz pojawi się na pierwszym treningu chojnickiego drugoligowca. I można wywnioskować, że nie pokonuje on kilkuset kilometrów, by pokopać piłkę w „starym” klubie, a po to, by porozmawiać już konkretnie lub nawet dopiąć na ostatni guzik kontrakt. Piłkarz będzie więc musiał przekonać do siebie trenera Grzegorza Kapicę i kibiców, a może to robić tylko dobrą grą.
(olo)
odpowiedz