
Orkiestra gra na Starym Rynku już od rana. Oprócz sceny funkcjonuje namiot z instruktorami pierwszej pomocy, po godz. 12 z podobną wiedzą i sprzętem zjawiły się zastępy SP. A na scenie ruch zaczął się w samo południe – tak, jak zapowiadano od gromkich salw z hakownic. Przy takim akompaniamencie zaczęli grać rockowi muzycy z Mogilna Living on Wenus. Tuż po tym koncercie rozpoczęto pierwsze licytacje. Książka o 20 finałach WOŚP trafiła do rąk darczyńców za 50 złotych. Dalsze licytacje będą trwać do wieczora, ok. godz. 19 po raz 12 (to już rekord!) będzie licytowany łoś Finio. Od godz. 17 na placu przy markecie Hetman warto odwiedzić Motoorkiestrę. Zresztą przez cały dzień orkiestrowych atrakcji będzie mnóstwo.
(ro)
Aktualizacja
Około godz. 18 chojnicki sztab przeliczył już ok. 25 tysięcy złotych. Na scenie zaś odbyły się już niektóre z droższych licytacji. Ten worek wysypał się za sprawą płyty CD „Zdrowa Woda Live” z autografami muzyków za 100 złotych. Nieco mniej, bo 40 zł dano za DVD Kobranocki z Przystanku Woodstock. Za to licytacje dla zakochanych zyskały na cenie – za ślubną sesję fotograficzną w Ostromecku zapłacono 450 złotych, a za walentynkowy weekend w jednym z charzykowskich hoteli – 200 zl. Drewniany konik na biegunach zyskał nabywcę za 200 złotych.
Po godz. 15 nastąpił pierwszy muzyczny kulminacyjny moment finału. To za sprawą Zdrowej Wody, która wielokrotnie grała w Chojnicach. - A z Owsiakiem gramy od początku – przyznał Marek Modrzejewski, wokalista grupy. - I będziemy grać do końca świata i dwa dni dłużej – bo trzeba jeszcze posprzątać. Muzycy Zdrowej Wody też zaoferowali sporo do licytacji, poza własną płytą. W cenie były dedykacje kolejnych piosenek.
Po nich na scenie królował humor w wydaniu kabaretu Ciacho, kolejne dźwięki należały zaś do trójmiejskiej formacji Przed Nami – z chrześcijańskim pozytywnym przekazem.
(ro)
Będzie kolejny rekord chojnickiego sztabu!
Około godz.21.30 bankierzy chojnickiego sztabu przeliczyli ok.57 tysięcy złotych w skarbonkach wolontariuszy. Do tej kwoty należy dodać rezultat licytacji honorowej własności Jeziora Charzykowskiego – w niedzielny wieczór najwyższa oferowana kwota oscylowała w pobliżu 5 tysięcy złotych. W uzbieraniu tej kwoty nie przeszkodziła kapryśna pogoda, która nie szczędziła przenikliwego deszczu. Chojniczanie wrzucali chętnie, dali się też namówić na kolejne licytacje.
– Szukamy domu dla łosia Finio, przez kilkanaście lat był on w wielu domach i liczymy na to, że ktoś go przygarnie na następny rok - zachęcali Dariusz Stanke i Irek Korycki. Partnerami w licytacji byli Przemysław Singer i Michał Urbaniak. Ostatecznie wygrał ten drugi z kwotą 600 złotych.
Ten finał będzie też niezapomniany z kilku innych momentów – światełko do nieba trwał bagatela, kwadrans a w tym czasie pirotechnicy wystrzelili 775 ładunków! Na scenie też były niespodzianki – najmilsza to śpiew 35 dzieci ZSP 1 hitu Pink Floyd „Another Brick In the Wall” w towarzystwie żeglarskiej grupy Ciągle Na Fali. Ostatnie mocne rockowe akcenty należały do stołecznej grupy the Lunatics.
(ro)
odpowiedz