Przychodzi pijany pacjent do lekarza

Co zrobić z pijanym pacjentem Szpitalnego Oddziału ratunkowego, który się awanturuje i utrudnia pracę, ale również wyzywa i przeklina? Okazuje się, że lekarze mogą w tej sytuacji niewiele zdziałać.

Chojnicki SOR jest nowoczesny, ale niestety lekarze nie mają wpływu na to, kto i w jakim stanie trafia po pomoc.   |  fot. (olo)

O wyjście z sytuacji, gdy na Szpitalny Oddział Ratunkowy trafił pijany, prawdopodobnie bezdomny   mężczyzna, używający obelg, wulgaryzmów wobec lekarzy i pielęgniarek, dopytuje radny Wojciech Rolbiecki. - Zgłosiła się do mnie chojniczanka, która w czerwcu trafiła na Szpitalny Oddział Ratunkowy w Chojnicach. Pani musiała pozostać na oddziale całą noc.

- W trakcie pobytu pacjentka była zmuszona do wysłuchiwania ciągłych obelg, wulgaryzmów kierowanych wobec pielęgniarek i lekarza przez pijanego, najprawdopodobniej bezdomnego pacjenta, który również leżał na tym oddziale. Sytuacja ta była mocno niekomfortowa dla cierpiących, wymagających spokoju i odpoczynku pacjentów, ale również dla personelu, któremu trudno w takich warunkach pracować, diagnozować i nieść pomoc potrzebującym – mówi Wojciech Rolbiecki.

Rolbiecki pyta więc starostę Marka Szczepańskiego o możliwości „techniczno-lokalowe” lecznicy, by oddzielić „kłopotliwych” pacjentów (pijanych, ubliżających) od pozostałych pacjentów. - Infrastrukturę chojnickiego SOR regulują przepisy rozporządzenia Ministra Zdrowia i spełnia on wszystkie stawiane wymagania. Nie ma technicznej możliwości udzielenia świadczeń zdrowotnych pacjentom znajdującym się pod wpływem alkoholu w odrębnym pomieszczeniu.

- Osoby te również muszą być pod stałą obserwacją personelu lekarskiego i pielęgniarskiego, tak jak każdy inny pacjent. Odizolowanie ich stanowiłoby zagrożenie dla ich zdrowia i bezpieczeństwa. Personel szpitala w miarę możliwości stara się takich pacjentów umieścić na łóżku jak najbardziej oddalonym od łóżek innych pacjentów – wyjaśnia – po konsultacji z dyrektorem szpitala – starosta Marek Szczepański.

W 2018 roku na SOR trafiły 484 osoby pod wpływem alkoholu. Do lipca tego roku pijanych pacjentów potrzebujących pomocy na oddziale ratunkowym było 224.

(olo)

Zapisz

  1. 9 sierpnia 2019  14:55   jak ta Pani taka taka wrazliwa   Pacjent

    Jak ta Pani taka wrażliwa to powinna pojechać do prywatnej kliniki :-)

    5
    11
    Odpowiedz
  2. 9 sierpnia 2019  00:32   Ja bym tak zrobiła   Asia

    Dać im zastrzyk usypiajacy na wytrzeźwienie kurcze.

    4
    7
    Odpowiedz
  3. 8 sierpnia 2019  14:30   ola (2)   ola

    Ten na zdjęciu nie jest tez wcale wzorem do naśladowania - Często przemawia przez Pana Jakuba - buta , zadumanie w sobie

    22
    13
    Pokaż/ukryj odpowiedzi
    Odpowiedz
    • 9 sierpnia 2019  01:38   Świadomy   Albo

      Chojniczanka to ktoś od doktura czy on sam we wlasnej osobie?

      5
      3
    • 8 sierpnia 2019  23:05   Nie wiem......   Chojniczanka

      Nie wiem co ma pani na myśli? Miałam kilka razy styczność z tym lekarzem i powiem jedno, rzeczowy, konkretny. Praca na sorze jest bardzo trudna, nie rzadko wymagająca blyskawicznych decyzji i z tym dr Jakub radzi sobie doskonale. Miałam nie tak dawno bliską osobę na sorze i zapewniam nie było z żadnych problemów, wracz przeciwnie.

      8
      9
  4. 8 sierpnia 2019  12:52   DR.Krawczyk (1)   Pacjent SORU.

    Pozdrowienie dla bardzo niemiłej oraz wulgarnej DR.K ... niech w końcu ktoś się nią zajmie,bo dług będzie coraz większy.

    18
    6
    Pokaż/ukryj odpowiedzi
    Odpowiedz
    • 8 sierpnia 2019  13:59   znawca kultury osobistej   zainteresowany

      Człowieku po profesorskich studiach pierw sam naucz się kultury a potem oceniaj innych.

      5
      10
  5. 8 sierpnia 2019  11:58   Możliwości chojnickiego ...   Leszek

    Możliwości chojnickiego szpitala są takie że ma już 6 baniek dlugu

    32
    5
    Odpowiedz