Poseł i Wicewojewoda promowali tzw. wakacje kredytowe

Podczas dzisiejszej konferencji prasowej poseł Aleksander Mrówczyński, Wicewojewoda Pomorski Mariusz Łuczyk oraz miejski radny Bartosz Bluma, który pracował kiedyś przez 10 lat w jednym z banków, zachęcali do skorzystania z tzw. wakacji kredytowych.

„Wakacje kredytowe” mogą być ulgą w czasie, kiedy raty kredytowe stają się z miesiąca na miesiąc coraz istotniejszym obciążeniem dla domowego budżetu - przekonywali politycy.   |  fot. (je)

Wyjaśniali, że dzięki temu rozwiązaniu, które weszło w życie kilka dni temu, będzie można zawiesić spłatę nie tylko rat, co jest już możliwe w niektórych bankach, ale i odsetek. Do końca 2023 roku łącznie osiem rat, z czego w 2022 dwa razy po dwie raty, w 2023 4 razy po jednej. Poinformowali, że w dwóch pierwszych dniach obowiązywania nowego przepisu aż 12% kredytobiorców w skali kraju skorzystało z tej możliwości.

Na pytanie „czy rząd pracuje nad sposobem wsparcia finansowego obywateli, którzy nie mają instalacji centralnego ogrzewania na węgiel kamienny” wicewojewoda Mariusz Łuczyk zapewnił:  - Trwają prace nad rozszerzeniem systemu pomocy na inne źródła pozyskania energii cieplnej, ale jest za szybko, by mówić o szczegółach.

Na zakończenie konferencji prasowej poseł Aleksander Mrówczyński podzielił się swymi refleksjami dotyczącymi wczorajszych obchodów rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. - Oglądałem je w TV wraz z małżonką. Razem śpiewaliśmy pieśni patriotyczne. Jestem zdania, że w tych ciężkich czasach najważniejsze jest, aby wszyscy obywatele byli jedno. Jedność jest najważniejsza – zaapelował poseł.

(je)