ładuję dane...
serwisy
Informacje
Programy

Zaadoptuj mnie

O wyborczych układankach i kojącym działaniu TUSK-awek

Podziel się: facebook.pl wykop.pl nk.pl
       Mimo, że życie polityczne nie zwalnia tempa, niepostrzeżenie weszliśmy w sezon wakacyjny. Dla jednych wakacje, dla drugich praca. Rozmawiamy z Jackiem Kowalikiem posłem na Sejm RP, Przewodniczącym Rady SLD w Gdańsku.

Przed kilkoma dniami prezydent RP Bronisław Komorowski ogłosił termin wyborów, na 9 października. Dla kogo jest on korzystny?

- Z pewnością podwójnie zaskoczona jest Platforma Obywatelska. Optymalnym terminem wskazywanym przez tę partię był 23 października. Tym samym pan Komorowski dał sygnał, że jest prezydentem wszystkich Polaków a nie niewolnikiem jednej partii. Drugie zaskoczenie dotyczy jednodniowych wyborów. Wedle badań zleconych przez PO wynikało, że dwudniowe wybory sprzyjają jej lepszemu wynikowi. Ja uważam ten termin jako dobry - to końcówka lata, służy plenerowym prezentacjom kandydatów.

A jak termin wpłynie na kształt kampanii?

Będzie ona na pewno krótsza i oparta o bezpośrednie spotkania z wyborcami. My stawiamy na bezpośredni kontakt, nasi kandydaci pojawią się we wszystkich miastach w naszym okręgu wyborczym.

Jakie szanse widzi pan dla SLD w skali ogólnopolskiej i regionalnej?

 - Po czterech latach doświadczeń w darciu kotów między PO a PiS daliśmy dowód na to, że jesteśmy odpowiedzialną formacją. Dwukrotnie już przejmowaliśmy rządy po prawicy. Ta mijająca kadencja parlamentu pokazała, że posłowie SLD są odpowiedzialnymi politykami, gwarantują spokój w sprawowaniu władzy, zajmą się sprawami gospodarczymi i społecznymi Polaków. A w pomorskiej skali - mamy już ustalone listy kandydatów do Sejmu i Senatu, które będą zatwierdzone w przyszłym tygodniu przez Radę Krajową SLD. Liczę, że wynik naszej partii pozwoli na wybranie do Sejmu przynajmniej kilku posłów i jednego bądź dwóch senatorów.

Skoro mowa o listach - kto w naszym województwie znajdzie się na ich czele?

- Jak już wspomniałem - oczekujemy tylko zatwierdzenia ich ze strony Rady Krajowej. W okręgu gdyńskim będę na 1 miejscu  listy, na 2 - Dorota Gardias ceniony związkowiec a na 3 i 4 miejscu obecni radni sejmiku - Mariusz Falkowski z Gdyni i Piotr Gontarek z Lęborka. Listę w okręgu gdańskim miał otwierać profesor Longin Pastusiak, lecz z powodu kłopotów zdrowotnych żony zrezygnował z kandydowania. Jego miejsce na liście zajmie Małgorzata Ostrowska z Malborka a dalej Jerzy Śnieg z Kwidzyna. Na listach do Senatu pojawią się Tomasz Bojar Fijalkowski z Gdyni, Jarosław Szczukowski z Gdańska, dr Jan Sieńko ze Słupska i Remigiusz Łoś z Kościerzyny

Im bliżej tych wyborów, coraz więcej jest spekulowania odnośnie możliwych koalicji. Najnowsze doniesienia dotyczą mariażu PiS i PSL. Jak ocenia pan te rewelacje?

- Musimy poczekać na wyniki wyborów, arytmetyka wskaże, czy ta koalicja zyska wymaganą większość. My chcielibyśmy wygrać samodzielnie. Tym bardziej, że dwukrotnie po naszych rządach Polska zostawała w okresie wzrostu gospodarczego. Jeśli już mówić o koalicjach SLD z innymi partiami - byliśmy już w sojuszu z PSL. Jeśli PSL z PO nie uzyska większości, nie wykluczam naszej partii jako drugiego koalicjanta. Co do naszego mariażu z PiS, najdobitniej wyraził się w tej sprawie premier Miller, mówiąc, że nie nastąpi to nigdy.

- Chciałbym, by odniósł się Pan jeszcze do wczorajszej polemiki między premierem Tuskiem a polskimi europarlamentarzystami.

- Tak się złożyło, że w ubiegłym tygodniu brałem udział w ważnym spotkaniu w Sejmie dotyczącym naszej prezydencji. Dyskusja toczyła się z udziałem prof. Jerzego Buzka, przewodniczącego Parlamentu Europejskiego i jego zastępcy a także szefów frakcji występujących w PE. Ze strony polskiej dyskutowali marszałkowie i wicemarszałkowie Sejmu i Senatu RP oraz szefowie klubów parlamentarnych. Każdy zaprezentował swoje stanowisko w sprawie priorytetów. Reprezentowałem na tym spotkaniu przewodniczącego Napieralskiego. Zaprezentowałem tam nasze spojrzenie. Szczególnie dotyczy ono wspólnej polityki rolnej i bezpieczeństwa energetycznego. Opowiadamy się za wyższymi dopłatami dla rolników i za referendum w sprawie budowy elektrowni jądrowych. Ale do meritum - dobrym obyczajem parlamentu jest to, że na szerszym forum, szczególnie PE, nasi przedstawiciele nie powinni wypowiadać kontrowersyjnych opinii dotyczących naszych wewnętrznych spraw. Premier Tusk zaprezentował tam nasze priorytety prezydencji i eurodeputowanych z innych krajów nie interesują np. wpisy na portalu antykomor.pl. Nasz wizerunek na zewnątrz powinien być spójny i pozytywny. Na szczęście sytuację naprawiła promocja kaszubskich truskawek - z pewnością lepszych od chorwackich. Ostatnio na Pomorzu przyjęła się nazwa TUSK-awki.

Dziękuję za rozmowę

(ro)  

nagłówek:

treść:

podpis:


zapisz
anonim, 2011-07-08 21:30
Premier jak prezydent jest jeden i służy calemu narodowi bez podzialu na partię.
odpowiedz
anonim, 2011-07-08 20:53
panie kowalik słyszałam że transferujesz się do PO , i to chyba prawda bo na zdjęciach jesteś z Tuskiem a nie Napieralskim hahaha
odpowiedz
wyborca, 2011-07-08 16:20
powodzenia zycze na wyborach Panie Jacku!!!Moj glos idzie na Pana. polityka w sejmie nie powinna sie zajmowac interesami wlasnych regionow tylko waznymi dla kraju decyzjami chociaz czasem mozna sobie przeczytac jakis zyciorys lub przeczytac u UKS Osemka jakby to mialo pomoc dostac z Sejmu dofinansowanie na nowe rakietki do tenisa stolowego. ktos chyba nie rozumie pracy w Sejmie
odpowiedz
fragi, 2011-07-08 15:31
"Tym bardziej, że dwukrotnie po naszych rządach Polska zostawała w okresie wzrostu gospodarczego" Czy poseł pamięta też w jakiej formie była Polska po waszych rządach w 1989 roku ? Prawdziwie rozkwitała !
odpowiedz
anonim, 2011-07-08 14:40
Nic nie zrobił...Dużo mozna pisac na portalach co niby robił a prawda jest jedna GÓWNO ROBIŁ I ROBI JAK RESZTA BANDY Z SLD I PO!!!!!!!!!!!!!!!!!
odpowiedz
anonimowy anonim, 2011-07-08 00:44
Jacek, życzę Ci "jedynki", ale "Wybiórcza" twierdzi, że Naczelny Wódz obiecał ją grabarzowi SLD z lat 2001-2005 Millerowi. http://trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,9911275,Byly_premier_Leszek_Miller_zostanie_pomorskim_poslem_.html
odpowiedz
Politolog, 2011-07-07 21:26
Tak tylko informacyjnie - Pan Komorowski nie ogłosił jeszcze wyborów, tylko poinformował, że planuje ogłosić je na dzień 9 października. Co ciekawe Platforma poszła po rozum do głowy i odstąpiła od organizacji dwudniowych wyborów, gdyż nie byłyby one zgodne z obowiązującą konstytucją!
odpowiedz
anonim, 2011-07-08 14:41
Bo się po prostu przestraszyli, że przegraja!!!!
anonim, 2011-07-07 20:23
Ale co to za poseł bez strony?
odpowiedz
SLD, 2011-07-08 16:22
nie widze sensu prowadzenia strony prawie nikt na nie nie zaglada sluzy ona jedynie do chwalenia sie glupotami
anonim, 2011-07-07 18:54
Wejdz na strone Sejmu i sobie sprawdz, bo wbrew twojej wypowiedzi zrobil sporo.
odpowiedz
skejt, 2011-07-07 23:47
no to napisz , konkretnie !!!co takiego zrobil ?,bo ja tam niczego specjalnego nie wyczytalem !
skejt, 2011-07-07 18:23
Szkoda,że nie padło pytanie: co zrobił Pan Panie pośle dla naszej lokalnej społeczności?chętnie bym przeczytał odpowiedż!.
odpowiedz
SLD, 2011-07-08 16:24
a czego bys oczekiwal skejtu? nowych wrotek dla Ciebie?ogarnij sie i zastanow jaka prace wykonuje Posel. dla regionu pracuje samorzad
zawiedziony, 2011-07-07 18:47
nie jest ważne co zrobił, ważne że dieta była
anonim, 2011-07-07 18:15
Hihi, dobre Tuskawek, mają ludzie polot w wymyslaniu
odpowiedz
Pytanie do ... - najczęściej czytane


Najnowsze