
Mecz ten będzie bowiem transmitowany na żywo przez telewizję. O nowym szkoleniowcu informowaliśmy już kilka dni temu. Teraz klub oficjalnie potwierdził te informacje.
- Wszystkie szczegóły umowy, która będzie obowiązywać do końca sezonu zostały już uzgodnione, pozostało złożenie podpisów pod kontraktem, które nastąpi w tym tygodniu. Obecnie nowy szkoleniowiec oczekuje na odbiór wizy, który nastąpi 8 lutego. Przyjazd Olega Zozulya nastąpi w czwartek, bezpośrednio na mecz z Wisłą Krakbet Kraków. Nie da się ukryć, iż jest to chyba najgorszy przeciwnik, jakiego można się w obecnej chwili spodziewać. Trener nie będzie miał praktycznie czasu aby poznać zespół, więc stanie przed monumentalnym zadaniem poprowadzenia "Czerwonych Diabłów" w tym prestiżowym meczu - informuje Marcin Synoradzki z Red Devils.
Oleg Zozulya jako zawodnika grał na bramce, był też reprezentantem Ukrainy - w 1996 roku zdobył czwarte miejsce na Mistrzostwach Świata. W 2010 roku od rundy rewanżowej rozpoczął pracę w Marwicie Toruń, a po spadku do I ligi w następnym sezonie odzyskał dla drużyny Ekstraklasę. Trener znany jest z twardej ręki. Wybór był jednak nieprzypadkowy, bowiem kilku piłkarzy Czerwonych Diabłów znacznie obniżyło loty.
– To ostatni dzwonek aby uporządkować sprawy przed zbliżającymi się najważniejszymi meczami dla naszej drużyny w Chojnicach przeciwko Clearexowi Chorzów, GKS Futsal Tychy i na wyjeździe z TPH Polkowice. Będą one niezwykle ważne dla układu tabeli. Piłkarze, którzy zawodzą praktycznie w każdym spotkaniu mają czas do końca sezonu, aby udowodnić swoją wartość i zdobyć zaufanie trenera i zarządu. Jednakże zostały powzięte już decyzje, iż latem zespół zostanie gruntownie przebudowany, gdyż widać gołym okiem, iż czas pewnych zawodników już minął. Miejmy nadzieję, iż impuls w postaci charakternego trenera z twardą ręką obudzi piłkarzy, którzy zawodzą zaufanie działaczy i chojnickich kibiców.
Choć nie jest to powiązane, to równo z przyjściem nowego trenera klub wypuścił nowe gadżety, które można kupić w sklepie SportClub przy ulicy Wysokiej 56a, sklepie "Sandi", ul. Podgórna 16 oraz tuż przed meczem. Kibice już przed spotkaniem z Wisłą Kraków, które będzie w czwartek o godz. 19.15 transmitowane przez Orange, mogą kupić duże proporczyki (30 zł), szaliki w trzech wersjach (25 zł), kubki (15 zł) i zawieszki samochodowe (15 zł). Tym bardziej, że kibice z Krakowa zapowiadają zorganizowany doping dla swojej drużyny.
(olo)
odpowiedz