Nie żyje Tadeusz Guentzel

Dziś nad ranem zmarł mistrz piekarstwa Tadeusz Guentzel – właściciel najstarszej piekarni w Chojnicach. Odszedł ostatni z wielkich chojnickich piekarzy, dla którego etos i współpraca z ludźmi liczyły się na równi ze smakiem. Miał 95 lat.

Tadeusz Guentzel prowadził piekarnię w Chojnicach od 1946 roku.   |  fot. arch.

O tym, że Tadeusz Guentzel piekł doskonały chleb, bułeczki i rozpływające się w ustach ciasta, wiedzieli wszyscy chojniczanie. W okresie PRL była to jedna z nielicznych prywatnych piekarni, gdzie sprzedaż odbywała się na przysłowiowym „pniu”. Konkurencja i markety jednak nie odebrały piekarni klientów.

Całe pokolenia chojniczan poznało go bowiem jako człowieka pełnego uczciwości, godności, podchodzącego z szacunkiem do tradycji. Utożsamiał się z wartościami religii katolickiej. Preferował rodzinę i tradycje polskie. Przez wiele lat był Starszym Cechu i wiceprezesem Spółdzielni Rzemieślniczej. Był wzorem dla młodego pokolenia i lokalnej społeczności.

W 2010 został uhonorowany tytułem Zasłużony Obywatel Chojnic. W swoim bogatym życiorysie przez dwie kadencje był radnym Rady Miejskiej i aktywnym członkiem Bractwa Kurkowego i w 2013 r. został Królem Kurkowym. 

Msza żałobna rozpocznie się w poniedziałek 15 października o godz. 12:00 w Bazylice Mniejszej.

(red.)


Zapisz

  1. wczoraj 18:54   95 lat,sędziwy wiek   peny

    na market owym chlebie raczej mało kto tego dożywa,

    0
    1
    Odpowiedz
  2. przedwczoraj 18:53   moj majster   piotr k

    moj majster

    3
    2
    Odpowiedz
  3. 12 października 2018  12:37   ReinholdWietkamp aus der Partnerstadt Emsdetten - Deutschland   anonim

    Ein großartiger Mensch und guter Freund hat uns verlassen, ich bin sehr traurig, aber auch glücklich so einen Freund gehabt zu haben. Ich werde Thadäusz immer in guter Erinnerung behalten und ihn nicht vergessen. Ruhe in Gottes Frieden

    12
    0
    Odpowiedz
  4. 11 października 2018  21:24   Wieczny odpoczynek   klient

    racz mu dać Panie , spoczywaj w pokoju

    18
    1
    Odpowiedz
  5. 11 października 2018  20:14   Spoczywai w pokoju.   Jan Kukla

    Wyrazy współczucia dla rodziny. Zawsze życzliwym był dla ludzi ceniony bo miał dobre pieczywo.

    21
    1
    Odpowiedz
  6. 11 października 2018  16:13   Piekarz to nie zawód. ... (2)   anonim

    Piekarz to nie zawód. Piekarz to artysta, tak było w przypadku Pana Tadeusza. Żeby dobrać odpowiednie proporcje, żeby pieczywo dobrze smakowało, żeby wszystkie składniki się komponowały – to sztuka. Nie można do masy wrzucić czegokolwiek. Składniki muszą być przemyślane, bo ciasto nie może się rozpadać, ale też nie może być maziowate. Trzeba też kombinować, co z czym będzie pasowało, smakowo. I metodą prób i błędów szukać tych smaków i pan Guentzel opanował to po mistrzowsku.

    48
    2
    Pokaż/ukryj odpowiedzi
    Odpowiedz
    • 11 października 2018  23:44   R.I.P   Jola

      pal wrotki kaszubie

      1
      3
    • 11 października 2018  20:42   Oby pieczywo w sklepie u p. ...   chojniczanin

      Oby pieczywo w sklepie u p. Guentzla było chociaż zbliżone do mistrza piekarza.Chociaż piecze się na Igielskiej.

      5
      4
  7. 11 października 2018  15:33   Dokładnie, dziś coraz mniej ...   anonim

    Dokładnie, dziś coraz mniej uczciwych i dobrych rzemieślników, bo u góry pełnią już swoją służbę, a nowych nie ma a magistrów wysyp, za to korporacje rosną w siłę, aby ludzie żyli krócej! Pan Tadeusz żył godnie i godnie Go zapamiętamy.

    37
    1
    Odpowiedz
  8. 11 października 2018  15:22   Spoczywaj w pokoju MISTRZU   Tomasz

    Smutna wiadomość :( odszedł jeden z ostatnich "mistrzów" naszej lokalnej kulinarnej spuścizny, mam nadzieje że Pan Tadeusz przekazał swe umiejętności i jego następca godnie będzie kontynuował. Małe sklepy czy osiedlowe warzywniaki umierają, jeszcze z 5-10 lat i wszystko będziemy kupować w marketach bo społeczeństwo jest otępiałe i nie rozumie co traci, na zachodzie w małych miastach czy wsiach dla ludzi w pierwszej kolejności jest to co lokalne, kultywowane z pokolenia na pokolenie...a u nas? "uuu 20 groszy więcej, Grażyna w biedronce taniej, no i świeżaki rzucili!"

    41
    1
    Odpowiedz
  9. 11 października 2018  13:46   R. I. P.   Wdzięczny chojniczanin

    Piękny człowiek, zawsze wierny Bogu, zatroskany o innych. Dzielił się tym co miał z potrzebującym. Cała Jego rodzina, piękna i pracowita. Niech dobry Bóg da Mu życie wieczne. R. I. P.

    47
    5
    Odpowiedz
  10. 11 października 2018  13:38   Wielka strata (2)   Chojniczanin od pokolen

    Wspaniale wyroby Pan Guentzla ale niestety musze sie nie zgodzic z naglowkiem artykulu. Jest jeszcze jeden ceniony mistrz piekarnictwa starej daty w Chojnicach, to Pan Brunka.

    29
    22
    Pokaż/ukryj odpowiedzi
    Odpowiedz
    • 11 października 2018  19:49   Yhym   Wąż

      Z tego co wiem to Pan Brunka wyuczył się u Pana Tadeusza więc nie ma co się dziwic.

      3
      1
    • 11 października 2018  14:20   Ale mistrz był jeden, ...   anonim

      Ale mistrz był jeden, trochę jeszcze mu do niego brakuje, chociaż chleb ma też smaczny

      15
      1
  11. 11 października 2018  13:30   Duza strata (1)   Maria

    Najlepszy chleb na świecie Od 30 lat mieszkam w Niemczech ale jak jestem w Chojnicach chleb i nie tylko kupuje u Guentzla . Przed wyjazdem kupuje zapas chleba tez tylko z piekarni Guentzla Spoczywaj w spokoju

    38
    1
    Pokaż/ukryj odpowiedzi
    Odpowiedz
    • 11 października 2018  13:59   Szkoda ze dzisiaj nie działa ...   chojniczanin

      Szkoda ze dzisiaj nie działa piekarnia pana Guentzla ,nikt nie przejął fachu po tacie. Niech pan Tadeusz wypieka chleb w ojczyźnie niebieskiej.Rodzinie wyrazy współczucia.

      14
      1
  12. 11 października 2018  13:13   bardzo wielka strata , nie ...   Ola

    bardzo wielka strata , nie było lepszego chleba niż od Guentzla -spoczywaj w pokoju [*]

    34
    1
    Odpowiedz
  13. 11 października 2018  12:39   A lody z termosów? zawsze ... (1)   anonim

    A lody z termosów? zawsze tam pachniało chlebem i ciastem, dziś już nie ma takich mistrzów, zastąpił je mrożony i wypiekany w markecie wyrób chlebopodobny. Spoczywaj maestro w pokoju.

    47
    0
    Pokaż/ukryj odpowiedzi
    Odpowiedz
    • 11 października 2018  14:00   Jak się wchodziło do ...   chojniczanin

      Jak się wchodziło do piekarni to lody na wprost, tylko u p,Guentzla wafelki do lodów płaskie. Pyszne pamiętam

      13
      0
  14. 11 października 2018  12:24   prawda (4)   chojniczanin od urodzenia

    TAK to prawda takich bułek nikt już nie robi chleb był duży wysoki i popękany a nie jak teraz kształt ma każdy taki sam i na polepszaczach tamten chleb pachniał zakwasem ech to były piękne czasy na przerwie ze szkoły do piekarni po szneka po chrupiące bułki.Spoczywaj w pokoju.

    73
    3
    Pokaż/ukryj odpowiedzi
    Odpowiedz
    • przedwczoraj 05:20   Spoczywaj w pokoju   anonim

      Mieszkańcy Chojnic dziękują za Twe Wielkie Serce

      0
      0
    • 11 października 2018  20:19   Bobki przyniosła   anonim

      Bobki przyniosła aby dostać łapówkę w reklamówce taka czarnula?

      2
      4
    • 11 października 2018  19:02   Bobki trzeba było wyrzucić ...   Babcia Klara ze starego zegara

      Bobki trzeba było wyrzucić a znajomej zaproponować inną pracę, polecam ci aby ci uzmysłowić co za syf dziś żresz film jedzenie korporacyjne, znajdziesz go na YT, po obejrzeniu podziel się smakoszu z nami twoją opinią.

      4
      4
    • 11 października 2018  17:36   Pamiętam   ddd

      Jak byłem dzieckiem i kupiłem bułki z mysimi bobkami, po kilkunastu latach znajoma z sanepidu czuła obrzydzenie jak szła na kontrolę.

      4
      10