
Najbardziej oburzeni sytuacją byli mieszkańcy miejscowości Odry, którzy w okresie wakacji zostaną pozbawieni jakichkolwiek połączeń z Czerskiem i Chojnicami. Sprawa trafiła do burmistrza Marka Jankowskiego, który otrzymał ofertę szacunkowych kosztów z chojnickiej firmy.
- PKS chce, aby do jednego kursu dopłacić 80 zł, czyli ok. 160 zł dziennie przy założeniu, że pojedzie autobusem ok. 10 osób, które i tak będą musiały płacić za bilet. W tym momencie nie jesteśmy w stanie określić, że będzie tylu chętnych. Pamiętam, że wcześniej prywatny przewoźnik chciał świadczyć busem takie usługi - trasa Odry – Czersk. Niestety nie było zainteresowania. Dlatego nie bardzo widzę, aby była możliwość dotowania chojnickiej firmy, jeśli nie mamy pewności, że nasi mieszkańcy skorzystają z przejazdów. Obliczyliśmy, że w takiej sytuacji za kilka połączeń autobusowych z różnymi miejscowościami musielibyśmy wydawać kwotę ok. 150 tys. zł rocznie. To bardzo dużo – wyjaśnia burmistrz Marek Jankowski.
T.O.
odpowiedz