
Nie zabrakło także jego przeciwników. Mieli ze sobą gwizdki, transparenty i ulotki. Starali się zagłuszyć wystąpienie kandydata PO, ale wtedy skutecznie włączali się do akcji zwolennicy Komorowskiego skandując jego imię – „Bronek, Bronek!” Przywitanie gościa było bardzo huczne, gdyż wzięli w nim udział członkowie Bractwa Rycerskiego z nieodłącznymi hakownicami. Wspomagała ich kapela kaszubska. Miało to miejsce przy Bramie Człuchowskiej, gdzie pod tablicą upamiętniającą powrót Chojnic do Macierzy w 1920, Bronisław Komorowski złożył wiązankę białych i czerwonych róż. Następnie w towarzystwie działaczy PO i lokalnych władz, wśród których można było zauważyć m.in. starostę Stanisława Skaję, burmistrza Arseniusza Finstera i wójta Zbigniewa Szczepańskiego, dotarł na Stary Rynek. Tam odbył się wiec wyborczy, który na żywo transmitowała TVN24.
W swoim wystąpieniu wielokrotnie odwoływał się do swego hasła wyborczego „Zgoda buduje”, przeciwstawiając je zachowaniom sympatykom Jarosława Kaczyńskiego starającym się na Rynku przeszkadzać gwizdami i skandowaniem haseł. Tak im odpowiedział: „Dzisiaj gwiżdżą ci, którzy jeszcze parę lat temu straszyli Polaków, że jak wejdziemy do Unii Europejskiej, to kury przestaną nieść jajka. Dzisiaj każdy Polak wie, że ona jest polską szansą na lepsze jutro.” Nie obeszło się bez obietnic wyborczych. W Chojnicach otrzymali je studenci. Mają wkrótce mieć te same prawa, co ich koledzy w Europie Zachodniej. Będą mogli oceniać wykładowców, otrzymają Rzecznika Praw Studentów oraz przywrócone będą ulgi komunikacyjne w wysokości 50%. Na zakończenie wiecu poprosił o oddanie w niedzielny poranek głosu na niego, aby potem spokojnie udać się na ryby lub grzyby, odpocząć nad jeziorem. Po otrzymaniu upominku w postaci przetworów z runa leśnego, podzielił się z zebranymi na Starym Rynku wspomnieniem z grzybobrania nad jeziorem Gardliczno w naszym powiecie. Podczas niego zaręczył się z przyszłą żoną. Otoczony sympatykami, którzy zabiegali o jego autograf na ulotkach czy plakatach, Bronisław Komorowski opuścił Rynek.
(je) TVN 24
odpowiedz