
Gospodyni baszty ma kierunkowe wykształcenie, pomocne w tej pracy - ukończyła studia na wydziałach entografii i etnologii oraz ochrony dóbr kultury na UMK w Toruniu. W czasie studiów odbyła staż w chojnickim muzeum, miała także praktyki w domu dziecka. Te doświadczenia pomogą jej w pracy w galerii. Ma bowiem nie tylko sprawować opiekę nad zbiorami, ale też organizować różnorodne zajęcia. Janusz Trzebiatowski ma szersze plany związane z galerią. - Założymy Fundację Baszta, której zadaniem będzie promowanie sztuki najnowszej. Co ciekawe, tym mecenatem ma być też objęta kolekcja w Kurzej Stopie - Galeria Sztuki Polskiej' 84. - Interesuje nas tylko sztuka przez duże "S". Artysta chce, by baszta stała się samodzielną placówką, do końca roku będzie organizacyjnie zarządzana przez referat kultury i sportu w chojnickim ratuszu.
(ro)
odpowiedz