Egzaminy na prawo jazdy w Chojnicach już we wrześniu

Chojnice spełniają wszystkie wymogi do przeprowadzenia egzaminów dla przyszłych kierowców. Dziś miasto testowali egzaminatorzy. Pierwsi chętni na kategorię B będą mogli zdawać tu już za pół roku.

Roman Nowak, dyrektor Pomorskiego Ośrodka Ruchu Drogowego w towarzystwie wicestarosty Mariusza Palucha i członka zarządu powiatu Stanisława Skai.   |  fot. (olo)

Kilka miesięcy później będzie można zdawać na kategorię A, czyli motocykl. - Dzisiejsza wizyta dyrektora Pomorskiego Ośrodka Ruchu Drogowego Romana Nowaka jest początkiem ciekawej inicjatywy, która dawno temu wyrosła w starostwie powiatowym w porozumieniu z marszałkiem województwa. Ten projekt rodził się powolutku, ale w tym roku zaczyna nabierać ciała i być wdrażany – rozpoczął dzisiejszą konferencję prasową z dyrektorem PORD Romanem Nowakiem wicestarosta Mariusz Paluch.

Wraz z Romanem Nowakiem do Chojnic przyjechali dziś wszyscy egzaminatorzy z Pomorskiego Ośrodka Ruchu Drogowego, którzy poznawali miasto i jego infrastrukturę w ramach własnych warsztatów, ale także pod kątem przyszłych egzaminów. Te, jak zdradził dyrektor rozpoczną się w Chojnicach najpóźniej jesienią, a plan jest taki, by był to maksymalnie wrzesień.

- Chojnice spełniają wszystkie wymogi do przeprowadzania egzaminów. Ostatni wymóg został spełniony w zeszłym roku, a chodzi tu o podwyższenie prędkości na pewnym odcinku – mówił Roman Nowak (chodzi o fragment ulicy Towarowej). - Jesteśmy już więc na bardzo dobrej drodze do otwarcia punktu egzaminacyjnego oraz punktu przeprowadzania szkoleń z zakresu kierowania ruchem czy zajęć reedukacyjnych, które będą pozwalały kierowcom zmniejszyć liczbę „złapanych” punktów.

Jak wyjaśnił dyrektor PORD w Chojnicach będą mogły być przeprowadzane egzaminy na kategorię B oraz A, A1, A2 i AM (motocykle, motorowery, lekkie czterokołowce). Nie będzie możliwości egzaminowania kierowców na „ciężkie samochody”. Pierwsze egzaminy na „osobówkę” są w planach już we wrześniu, a na motocykle kilka miesięcy później (może to ulec przyspieszeniu).

PORD wyłonił już wykonawcę projektu przebudowy budynku ośrodka egzaminacyjnego i potrzebnej infrastruktury na placu manewrowym – będzie to przy ul. Gdańskiej w okolicach byłej giełdy samochodowej. Dyrektor PORD odniósł się też do pytań dziennikarzy: czy kierowcy, którzy zdadzą egzaminy w Chojnicach nie będą bali się jeździć po dużych miastach i czy powstanie tego punktu nie sparaliżuje miasta, które będzie „zalane” nie tylko przez samochody egzaminacyjne, ale głównie przez „elki” z całego regionu.

- Jeździć możemy nauczyć się wszędzie, w każdym mieście, nawet mniejszym. Przepisy i znaki są wszędzie takie same. Nie powinno być sytuacji, że ktoś , kto zda w Chojnicach będzie się bał jechać do innego, większego miasta – mówił Nowak. - Zawsze przy budowie oddziału terenowego pojawiają się kontrowersje i obawy czy te miasta nie będą zakorkowane. Uważam, że nie jest powiedziane, że Chojnice będą zakorkowane. Jeśli nie spróbujemy, to się nie przekonamy, ale uważam, że sobie poradzimy i znajdziemy rozwiązania – dodał Nowak.

Zaplanowano, że w Chojnicach będą odbywały się jednocześnie trzy egzaminy, a więc w jednym momencie będą poruszały się maksymalnie trzy auta egzaminacyjne. Egzaminy mają zaczynać się po rannym szczycie, po godz. 8.00 i kończyć przed kolejnym szczytem przed 15.00. Nowak zdradził, że egzaminy będą odbywały się samochodami Kia Rio. Egzaminatorzy będą przyjeżdżali do Chojnic z Trójmiasta, a o tym będą dowiadywali się na dwa dni wcześniej, tak jak odbywa się to teraz w PORD. Planuje się, że egzaminy w Chojnicach będą przeprowadzane w cztery dni w ciągu tygodnia, chyba, że będzie inna potrzeba.

Jak podkreślano – m.in. osoby prowadzące ośrodki nauki jazdy – pierwsze godziny nauki jazdy i tak odbywają się w Chojnicach, więc nie powinno to przełożyć się na większe zakorkowanie miasta. Według Leszka Zawadzkiego, który lata temu starał się, by taki punkt egzaminacyjny w Chojnicach powstał, do Chojnic przyjedzie maksymalnie 40 samochodów więcej – uczących się i zdających egzaminy. - A tyle Chojnice są w stanie przyjąć samochodów – powiedział i zaapelował do obecnych kierowców, by ci byli wyrozumiali dla tych, którzy dopiero się uczą.

Jak zauważył wicestarosta Mariusz Paluch, podpierając się przykładem z Danii, że im wyższe natężenie ruchu tym mniejsza liczba potrąceń pieszych czy rowerzystów, a więc może to wpłynąć na bezpieczeństwo niechronionych uczestników ruchu drogowego. Dodatkowo jak zauważył, jak będą korki to być może więcej osób zdecyduje się przesiąść na rowery i będą korzystali z infrastruktury rowerowej. - Może będziemy mieli tutaj taki mały Amsterdam – powiedział Paluch.

Były starosta Stanisław Skaja przypomniał, że w ankietach mieszkańcy byli za powstaniem takiego ośrodka w Chojnicach i że jest to powrót do korzeni, bo już kiedyś w Chojnicach można było zdawać na prawo jazdy. Jak dodał, Chojnice się rozwijają i to jest kolejny tego przykład. Jak przyznał dyrektor PORD Roman Nowak Chojnice są jedynym miastem w województwie pomorskim, w którym powstaje taki ośrodek zamiejscowy. Przeważyło o tym położenie miasta względem innych najbliższych ośrodków egzaminacyjnych – średnio z Chojnic jest po sto kilometrów na egzamin. - Przeważył czynnik społeczny, by mieszkańcy Chojnic i okolic mieli bliżej – dodał Nowak.

Modlitwy tych, którzy byli przeciwni powstaniu tego ośrodka nie zostały wysłuchane. Cieszą się za to ci, którzy będą wkrótce zdawać na prawo jazdy. Czy po odejściu dalekich wyjazdów będzie taniej? Czy będzie łatwiej zdać na „prawko”? Czy Chojnice staną i zakorkują się w przypływie „elek” z całego regionu? Na te i inne pytania odpowiedzi poznamy za kilka miesięcy, gdy na miasto wyjadą pierwsi zdający. Kilka tygodni wcześniej pojawią się pewnie kursanci z regionu, którzy zaczną się przygotowywać pod okiem instruktorów.

Tekst i fot. (olo)


Zapisz

  1. 1 kwietnia 2019  09:55   xyz (1)   Kursant

    A co z kategorią B E ??

    1
    2
    Pokaż/ukryj odpowiedzi
    Odpowiedz
    • 1 kwietnia 2019  22:25   Niestety :(   :(

      Mini word czy pord nie może egzaminować kat. ciężkich

      0
      0
  2. 31 marca 2019  19:06   pewnie   kuna

    niech po Chojnicach jeżdżą same Elki,ronda zapchane,teraz uczący zanim zdecydują się robić dany manewr to będzie dopiero masakra,do tego jak widzę drogę Zamarte Chojnice dziurawą jak ser gdzie mnóstwo ludzi jeździ do pracy,a robi się szumnie ścieżki rowerowe ,dla garstki to ręce opadają

    3
    9
    Odpowiedz
  3. 31 marca 2019  12:17   TOLERANCJA   chojniczanin

    Super sprawa powinnismy sie z tego cieszyc ze nasze dzieci beda miały lepiej niz my.Wiadomo bedzie troche ciasniej ale to nie koniec swiata. Wiecej tolerancji bo przeciesz kazdy sobie chce jakos zycie ulatwic.....

    18
    2
    Odpowiedz
  4. 30 marca 2019  20:32   Czy specjalista od kormoranów   Mieszkaniec powiatu

    Coś powiedział, czy znowu pytania kazał wystosować na piśmie. Ha, ha...

    7
    7
    Odpowiedz
  5. 30 marca 2019  12:18   esperex   ospina

    Tacy ludzie nami rzadza to jest dramat Polska zawsze bedzie na dnie .

    8
    16
    Odpowiedz
  6. 30 marca 2019  10:10   Warunek   Driver

    Ja nie mam nic przeciwko. Ale warunki pewne bym szkoła jazdy narzucił. Egzamin w Chojnicach ok. Ale jakies trzy wyjazdy do Bydgoszczy obowiązkowe. Zeby chociaz nabrac odwagę. I troche zluzowac miasto. Bo wszystkie szkoly jazdy z Chojnic , Brus, Czerska , Sepolna , Tucholi , Człuchowa itp beda codziennie swoje godziny wyjezdzac po Chojnicach tylko. To bedzie problem najwiekszy.

    17
    9
    Odpowiedz
  7. 29 marca 2019  21:32   Jak już złotousty   Amsterdam

    paluszek coś powie to klękajcie narody

    24
    14
    Odpowiedz
  8. 29 marca 2019  18:54   Asy   Brawo

    To są „asy” z naszej klasy. Miasto powiatowe ale co tam drogi z lat 80-90 ale da się. Czekam reakcji latem

    18
    14
    Odpowiedz
  9. 29 marca 2019  17:04   Jak wcześniej stękaliście ...   anonim

    Jak wcześniej stękaliście aż wam kiszka stolcowa nabrzmiewala , że w Chojnicach nie można zdawać to szybko o tym zapomnieliście, jak teraz będzie można to klapiecie japą jak wilk po uczcie, wam to nikt nie dogodzi wlaczając w to wasze żony

    32
    9
    Odpowiedz
  10. 29 marca 2019  16:47   Rowery   Uradowana chojniczanka

    Zabierając do pracy trzy różne torby pełne rzeczy nie za lekkich na pewno z ochoczą radością wskoczę na rower.

    15
    7
    Odpowiedz
  11. 29 marca 2019  15:59   Chory pomysł!!! Miasto ... (3)   anonim

    Chory pomysł!!! Miasto zakorkowane L-kami..co z tego że 3 egzaminacyjne,jak 50 L-ek będzie sie szkoliło po naszym mieście..Ktoś nie ma rozumu z Urzędu Miasta.. Za małe miasto na takie coś!!

    22
    46
    Pokaż/ukryj odpowiedzi
    Odpowiedz
    • 1 kwietnia 2019  22:34   Proszę bardzo Policzone   Driver

      W samych Chojnicach jest 16 samochodów do nauki jazdy kat.B

      0
      0
    • 29 marca 2019  18:49   Bardzo małe miasto   Driver

      Ale Szczecinek,Barlinek,Łomża to prawdziwe metropolie hehe ośrodki egzaminowania mają. Pozdrawiam ps.prawo jazdy zdawałem w małych swornychgaciach a jeżdżę po całej europie :)

      17
      5
    • 29 marca 2019  18:38   To policz ile teraz jeździ ...   DK

      To policz ile teraz jeździ eLek i ile jest szkół w Chojnicach. Chore to jest wasze myślenie dojdzie kilka samochodów z Człuchowa, Czerska, Brus, Tucholi czy Sępólna to wszystko.

      13
      8
  12. 29 marca 2019  15:53   o nie (2)   mieszkaniec

    porażka, jeszcze większe korki na mieście będą :/

    18
    40
    Pokaż/ukryj odpowiedzi
    Odpowiedz
    • 29 marca 2019  18:37   To zacznij jeździć MZK, ...   DK

      To zacznij jeździć MZK, rowerem bądź chodzić pieszo jednego klamota mniej na drodze będzie.

      15
      6
    • 29 marca 2019  18:34   Porażka to ty masz   KLO

      na drugie imię cycu barani.

      10
      4