„Chojnice, będzie dobrze!”. Dodające otuchy hasła pojawiły się w przestrzeni miasta

Minęły ponad dwa miesiące od czasu ogłoszenia w Polsce stanu epidemicznego. Ten, wiąże się z szeregiem nałożonych na społeczeństwo restrykcji, których wiele osób ma, mówiąc w prost, serdecznie dosyć.

Baner z hasłem „Hej Chojnice! Będzie Dobrze! :)” dziś po południu został zawieszony także na miejskim ratuszu.   |  fot. A. Zajkowska

Stąd pomysł by dodać mieszkańcom Chojnic otuchy - banerami i plakatami. Od kilku dni na tablicach ogłoszeniowych w obrębie Chojnic pojawiają się kolorowe plakaty z hasłami przypominającymi, że epidemia koronawirusa nie będzie trwała wiecznie, że niedługo znowu będziemy mogli sobie pozwolić na spontaniczne spotkania w dużym gronie znajomych, bez ograniczeń, bez obostrzeń. Ale jeszcze nie teraz. Teraz musimy „myśleć pozytywnie”, nie zapominać, że „razem damy radę” oraz, że w tym trudnym czasie „optymizm mile widziany!”.

Za akcją plakatowania miasta stoi Daniel Chełmowski, wolontariusz Samorządnego Centrum Młodzieżowego podlegającego pod Fundację Rozwoju Ziemi Chojnickiej i Człuchowskiej. Skąd u młodego pasjonata m.in. grafiki taki pomysł? - Właściwie to akcja powstała troszeczkę z nudów. Siedząc w domu, jak wszyscy w tamtym czasie, uznałem, że muszę coś ze sobą zrobić. Nie jestem osobą, która wytrzyma zbyt długo siedząc bezczynnie... Oglądając jakiś serwis informacyjny przeleciała mi informacja o tego typu akcjach z wielkimi muralami w Warszawie i z fajnymi plakatami w oknach. Pomyślałem, że chciałbym widzieć coś takiego też u nas - opowiada Daniel.

Jeszcze tego samego wieczora usiadł do komputera i zaczął tworzyć pierwsze projekty. Podczas wymyślania haseł analizował, jakie treści do niego docierają, czy to z odbiorników radiowych, telewizji, mediów społecznościowych. - Przede wszystkim przez fake newsy pojawiało się dużo dezinformacji, które po prostu straszyły. Nadal zresztą tak jest. Ludzie udostępniają kolejne linki bez żadnego sprawdzenia źródła. Czasem chyba nawet nie przemyślą jak bardzo bezsensu jest to co właśnie udostępnili.

- Tworzą w ten sposób informacyjny chaos, którego wiele osób się boi. Postawiłem sobie więc za cel uspokajanie najpierw moich znajomych, potem też innych osób. Uznałem, że może komuś taki uśmiechający się do niego plakat z pozytywnym przesłaniem trochę poprawi nastrój, uspokoi - wyjaśnia mieszkaniec Lichnów.

W najbliższym czasie w podobnej formie, jak na drukowanych plakatach, ale przypominające o weryfikacji wiadomości, odkłamywaniu pewnych „prawd”, lub przypominanie, że „nie taki diabeł straszny ...” pojawią się także w przestrzeni wirtualnej, konkretnie na Facebooku, który dla wielu osób jest dziś pierwszym źródłem informacji.

- Na tej stronce będę podrzucał różne artykuły, poradniki mówiące o tym w jaki sposób te informacje weryfikować. No ale… żeby nie było zbyt poważnie, w końcu chodzi o to żeby społeczność zrelaksować, będę udostępniał np. playlisty, może poradniki jogi, czy zajęć manualnych. Żeby jednak to siedzenie na Facebooku nie służyło tylko negatywnemu nakręcaniu się ludzi, co można zaobserwować dziś na dosłownie każdym forum - mówi Daniel.

Partnerami akcji jest Chojnickie Centrum Kultury oraz jedna z chojnickich drukarni, która sfinansowała projekt.

Anna Zajkowska

  1. 22 maja 2020  09:55   Oprócz   Mieszkaniec

    Smrodu spowijającego ul Rzepakową i okolice

    8
    2
  2. 21 maja 2020  14:19   Hasło   Antoni

    Hasło spoko, niemniej jednak za mało widoczny. Z okna bloku po przeciwnej stronie nie da się go przeczytać.

    3
    2