
– Niestety trzeba będzie najprawdopodobniej przeprowadzić akcję protestacyjną – blokadę drogi 22, ponieważ nikt nie chce nas słuchać. Samorządowcy, posłowie nic nie wskórali, więc nie pozostaje nam nic innego jak tylko zdecydowane, radykalne działanie. Co ciekawe nawet wnioski o wypłaty odszkodowań za uszkodzone auta są odrzucane. To jakaś paranoja i totalna fikcja. Apeluję do wszystkich zainteresowanych poprawą stanu drogi – mieszkańców powiatu chojnickiego, kierowców o przybycie w niedzielę (27.02.) o godz. 17.00 do lokalu Chevi’s Pub przy ul. Kościuszki w Czersku, aby ustalić ewentualną datę i czas blokady oraz omówić przebieg akcji protestacyjnej – dodaje czerszczanin.
- Takiego fatalnego odcinka drogi jak tego z Chojnic do Czerska nie widziałem w całej Europie. W mojej firmie jeździ 120 pojazdów ciężarowych (transport międzynarodowy i krajowy) , uiszczamy zawarty w paliwie podatek drogowy, dodatkowo podatek od transportu oraz opłaty za przejazdy - winiety, dlaczego więc nie otrzymujemy w zamian tego co nam się należy – w miarę przejezdnych dróg. Moje zdanie podzielają inni przewoźnicy, dlatego proszę, aby przybyli w niedzielę do Czerska – mówi Krzysztof Babiński (na zdjęciu), właściciel firmy transportowej. Relację ze spotkania przedstawimy w poniedziałek (28.02.).
T.O.
Na Facebooku jest też umieszczona informacja o spotkaniu organizacyjnym ![]()
odpowiedz