
Sprawdziliśmy dziś, (30.01.) czy Jezioro Charzykowskie pokryło się lodem. I okazuje się, że tak. Wystarczyło kilka dni mrozu i jest już cienki lód na wodzie. Wchodzenie na Charzykowskie jest jednak bardzo niebezpieczne i w tym momencie grozi tragedią.
Na łyżwach spotkaliśmy jednak jednego odważnego mężczyznę, który jeździł po stawie tuż za skrzyżowaniem z ulicy Bytowskiej na Charzykowy. Każdy wchodzi na lód na własną odpowiedzialność, mamy jednak ferie i apelujemy, by nikt sam nie ryzykował.
Tekst i foto: (olo)
odpowiedz