Było super, jest dobrze ...

Po ponad dwóch miesiącach do gry wrócili piłkarze 2 ligi. W 19 kolejce w niedzielę wieczorem, Górnik Polkowice rozegrał spotkanie z Chojniczanką. Przed meczem goście zajmowali czwartą lokatę w tabeli i tracili do rywala 5 pkt.

Gospodarze przegrywali już 0:2, ale potrafili doprowadzić do remisu. Mimo tego, że od 72. minuty grali w osłabieniu.   |  fot. screen TVP Sport

Gospodarze nie przegrali ostatnich dwunastu spotkań, zaledwie dwukrotnie w tym czasie remisując. Dzięki temu niespodziewanie zaczęli przerwę w rozgrywkach na pierwszej pozycji. Chojniczanka w zeszłym roku zakończyła rozgrywki trzema zwycięstwami z rzędu. Na jej niekorzyść przemawia to, że do tej pory większość punktów zdobywała u siebie (aż 25 na 27 możliwych). Na wyjazdach bilans wygląda dużo gorzej.

GÓRNIK - CHOJNICZANKA 2:2 (1:2)

Chojniczanka: Sokół - Grobelny, Grolik, Klabnik, Sacharuk, Ryczkowski, Kona, Ziętarski, Klichowicz (70 Napołow), Mikołajczak, (84 Nowak), Skrzypczak.

Bramki: 0:1 Skrzypczak 2, 0:2 Ryczkowski 39, 1:2 Wacławczyk 41, 2:2 Opałacz 67

Żółte kartki: Terpiłowski, Żołądź, Baranowski (Górnik) - Skrzypczak, Mikołajczak (Chojniczanka).

Czerwona kartka: Fryzowicz (Górnik, 72 - za faul).

Lepszego rozpoczęcia spotkania w wykonaniu gości nie mogli sobie wymarzyć nawet najwięksi optymiści chojnickiego klubu. W 2 minucie po strzale Szymona Skrzypczaka piłka odbiła się od słupka i zatrzymała się przed linią bramkową. Jakub Szymański pechowo trącił ją jednak nogą i futbolówka wpadła do bramki. Wraz upływem czasu spotkanie stało się wyrównane, chociaż w 20 minucie mogło być 2:0, jednak Szymon Skrzypczak po uderzeniu z dziesiątego metra trafił w poprzeczkę!

W 39 minucie kapitalnym uderzeniem z 20 metrów popisał się Adam Ryczkowski. Piłka trafiła w samo okienko bramki Jakuba Szymańskiego, który był bezradny w tej sytuacji! W 41 minucie kontaktową bramkę zdobyli miejscowi i pierwsza połowa zakończyła się rezultatem 2:1 dla Chojniczanki.

W drugiej połowie emocji nie brakowało, a oba zespoły miały kilka okazji na powiększenie swojego dorobku bramkowego. Do wyrównania w 67 minucie doprowadził zawodnik gospodarzy wykorzystując zamieszanie w polu karnym przeciwnika. W 72 minucie po czerwonej kartce dla zawodnika Górnika obraz gry zupełnie się zmienił a Chojniczanka była strona dominującą. Do końca wynik nie uległ zmianie a spotkanie zakończyło się remisem. Górnik z dorobkiem 39 punktów zachował drugie miejsce w tabeli. Chojniczanka jest czwarta – 34 "oczka".

W niedzielę 7 marca TVP Sport również przeprowadzi transmisję z meczu Chojniczanki, tym razem z Pogonią Siedlce.

(red.) Fot. screen TVP Sport. Tabela gol24.pl