Biegli w święto Floriana

W sobotę w święto Floriana, czyli Dzień Strażaka, odbyły się po raz 35. Biegi Strażackie. Na starcie stanęło ponad 150 zawodników i zawodniczek, a ukończyło bieg 147 – w tym kilku strażaków.

Po raz 35. odbyły się Biegi Strażackie.   |  fot. (olo)

Bieg zorganizowała Sekcja Biegowa Florian przy Kolejarzu Chojnice. Po Andrzeju Górnowiczu pałeczkę, niczym w sztafecie, przejął Hubert Szwankowski i to on – przy pomocy innych osób – zorganizował 35. edycję Biegu Strażackiego. Na starcie stanęło ponad 150 zawodników, a bieg ukończyło 147.

Zwyciężył Sergii Hodyna z Ukrainy z klubu Runing CLUB Krzemien, który 10-kilometrową trasę ukończył w czasie 36,29. Drugi był Maciej Kosiecki z Kościerzyny (KP PSP Kościerzyna – Remus) – czas 37,24, a trzeci Paweł Moskal (Kurzętnik Biega) – czas 37,33. Z regionu najszybszy był Mateusz Dajnowski – 39,31.

Wśród kobiet najszybsza była chojniczanka Barbara Łącka (Wróblewski Team) - czas 41,56. Druga na metę przybiegła Kamila Grzonka (Sokół Zblewo) – 44,18, a trzecia Marlena Pawłowska z Człuchowa – 44,24.

Szczegółowe wyniki w kategoriach dostępne tutaj: https://domtel-sport.pl/wyniki,zawody,4544

Tekst i fot. (olo)

Zapisz

  1. 6 maja 2019  16:26   Januszek to też chyba palant ...   Florian

    Januszek to też chyba palant niby pamięta a nie pamięta jak florianie biegli do Rzymu

    2
    8
    Odpowiedz
  2. 5 maja 2019  11:42   Fakt   anonim

    Z tym promowaniem „rekigijności” to przesada zgadzam się

    11
    6
    Odpowiedz
  3. 5 maja 2019  09:00   Jak mozna .....   Januszk

    Dla mnie niektórzy członkowie floriana to palanty.Nigdy nie zapomnę ich przeciwu i deklaracji na antenie tv trwam o in vitro.Jak można ich jeszcze promować .

    17
    16
    Odpowiedz
  4. 5 maja 2019  08:08   Biegacz (1)   Biegłem

    Inicjatywa super .... tak jak przy wielu biegach, ale można wskazać kilka kluczowych wpadek: 1. Brak oznaczenia przy każdym km (na wielu trasach zawsze wiadomo, gdzie jest 1, 2, 3 km itd. 2. Sytuacja z nawrotką i co się okazuje dłuższa trasa niż 10 km (ok. 10,90 km) jest to kluczowa wpadka. Każdy już z "bardziej doświadczonych biegaczy" rozkłada siły w biegu. Gdy patrzy na zegarek i coś mu się nie zgadza i najważniejsze wbiega na metę i ma poczucie że pobiegł słabo. Mina Ukraińca mówiła wszystko za WSZYSTKICH.

    21
    9
    Pokaż/ukryj odpowiedzi
    Odpowiedz
    • 5 maja 2019  11:59   Prawda   Też biegłem

      Zgadzam się z obiema uwagami

      5
      6